Zapowiedź: Villarreal CF - Sevilla FC

W cieniu Gran Derbi w hiszpańskiej Primera Division odbędzie się inny pojedynek niezwykle istotny dla układu tabeli. Niewykluczone, że zwycięzca zachowa szansę na grę w Lidze Mistrzów w przyszłym sezonie.

Barcelona zagra z Realem i prawdopodobnie ten mecz zaważy o tytule Mistrza Hiszpanii. W tle starcia gigantów Primera Division niezwykle ciekawie zapowiada się również mecz pomiędzy Villarealem a Sevillą. Te dwa kluby wciąż zachowują szanse na zakwalifikowanie się do rozgrywek Ligi Mistrzów. Ale przegrany tego pojedynku w zasadzie swoje szanse i nadzieje na to, pogrzebie. Tak więc tu zanosi się na walkę do ostatnich minut meczu, a co za tym idzie, na ogromną dawkę emocji. Tym bardziej, że w szeregach obu klubów znakomitych graczy nie brakuje.
Zanim jednak przejdziemy do szczegółowych analiz, spójrzmy, jak wygląda aktualna tabela po 27 kolejkach spotkań. Liderem Primera Division jest FC Barcelona, ma na sowim koncie 65 punktów. Tylko eden mniej, bo 64 ma Real Madryt, który jest w tabeli na drugim miejscu. Potem jest Velencia – 57 punktów, Atletico Madryt – 56 punktów i piąta jest Sevilla z sumą 52 punktów. Miejsce n że, z sumą 49 oczek plasuje się najbliższy rywal Sevilli, czyli Villareal.

Obie drużyny wciąż mają szansę na zajęcie czwartego miejsca w tabeli, a ono by upoważniało do gry w kwalifikacjach Champions League już najbliższej jesieni. Stawka pojedynku jest więc bardzo wysoka. Trzy punkty w tym wypadku trzeba liczyć podwójnie, nie dość, że pomagają one na utrzymanie kontaktu z czołówką, to w dodatku deklasuje się bezpośredniego rywala w walce o to wspominane czwarte miejsce. Nikt w tym meczu zapewne nogi nie cofnie, wszak gra w Lidze Mistrzów to nie tylko prestiż, ale przede wszystkim szansa na sławę, popularność i wielkie pieniądze.

Jak zaprezentowały się obie drużyny w poprzedniej kolejce spotkań hiszpańskiej ligi?
Gospodarz, Villareal nie zachwycił. Spodziewano się, że wyjazdowa potyczkę z Almerią wygra i to dość pewnie tymczasem padł bezbramkowy remis, ku zresztą rozpaczy fanów przyjezdnych. Villareal zagrał w składzie: Asenjo - Rukavina, Bailly, Dorado, Costa - Campbell (66. Mario), Pina, Marcos, Gomez (63. Czeryszew) - G.Dos Santos (61. Vietto), Moreno. Najprawdopodobniej w podobnym zestawieniu klub ten wyjdzie na mecz z Sevillą.

FC Sevilla swój ostatni pojedynek kończyła w zgoła odmiennych nastrojach. Grała na własnym boisku z Elche i wygrała bardzo pewne, aż 3:0. Dwie bramki w tym spotkaniu zdobył Bacca, trzecią dorzucił rezerwowy Gameiro. Sevilla zagrała w składzie: Rico - Coke, Pareja, Kolodziejczak, Tremoulinas - Krychowiak, Iborra (78. Mbia) - Suarez, Banega, Reyes (65. Vidal) - Bacca (72. Gameiro). Polskich kibiców na pewno bardzo ciekawi forma Krychowiaka, w Hiszpanii ma bardzo dobre recenzje, ale przecież my liczymy na to, że świetnie grał będzie nie tylko w Primera Division, ale również w reprezentacji Polski. Przecież pojedynki eliminacji do Mistrzostw Europy tuż tuż, a chciałoby się, by nasza drużyna narodowa wygrała eliminacje i zagrała na europejskim czempionacie.
Czego należy się spodziewać w meczy Villarealu z Sevillą. Na pewno wielu emocji i być może wielu pięknych bramek. Stawka potyczki jest duża. Zapewne motywacja w obu klubach jest ogromna, wszak ważą się losy zajęcia wysokiej lokaty w tabeli ligi. Zapewne będzie to interesująca rozgrzewka piłkarska dla fanów hiszpańskiego futbolu. Pojedynek ten bowiem odbędzie się w najbliższą niedzielę o godzinie 17:00. A więc zakończy się około dwóch godzin przed wielkim Gran Derbi. Żaden kibic piłkarski nie może tego przegapić, a z nami można obejrzeć oba te mecze na żywo.

Kto tu jest faworytem? Wydawałoby się, ze gospodarze, niektórzy znawcy twierdzą, że to właśnie Villareal jest w lepszej sytuacji. Ale na pewno lepszą formę ostatnio prezentują goście, toteż bukmacherzy wskazują, że powinna wygrać Sevilla. Remis, co ciekawe, nie urządza żadnej z drużyn. Oba kluby mają chrapkę na komplet punktów. Będzie się zapewne wiele działo a boisku, walki nie zabraknie. A jednym z głównych aktorów jednego z najciekawszych widowisk piłkarskich w Europie będzie Krychowiak, reprezentant Polski.

Podobne artykuły

Juventus wciąż niepewny
Barcelona otwiera już szampany