Premier League: 14 dni na głodzie

Angielska Ekstraklasa to najsilniejsza liga na świecie, jednak o jej sile nie stanowią rodzimi piłkarze, wręcz przeciwnie, głównym motorem napędowym Premiership są obcokrajowcy i to ci najlepsi. Stąd też przerwa na mecze reprezentacyjne na pewno nie była chwilą odpoczynku dla piłkarzy tej ligi.

Wracamy jednak na boiska najlepszej ligi głodni pięknych, widowiskowych meczów. Na początek, już w sobotę przed czternastą hit tej kolejki, a więc pojedynek mistrza Anglii – Manchesterem City z zawsze mocną ekipą z Londynu – Tottenhamem. Wszystkie atuty są po stronie The Citizens, Koguty z mocniejszymi rywalami zazwyczaj dostają tęgie lanie. Piłkarze City muszą gonić uciekającą Chelsea, aby marzenia o obronie tytułu nie ulotniły się za szybko.

O godzinie szesnastej czeka nas sześć pojedynków w ramach ósmej kolejki gier o mistrzostwo Anglii. Arsenal, którego siła powoli zaczyna się uwalniać, mający w składzie magiczne trio Oezil – Sanchez – Welbeck, musi zdobywać punkty i doskoczyć do czołówki, mecz z Hull City ma im w tym pomóc. Problemem może być właśnie absencja jednego z tej trójki gwiazd – Mesut Oezil złapał kontuzję na zgrupowaniu kadry Niemiec.
Burnley musi szukać punktów w każdym meczu, a spotkanie z West Hamem może być ku temu dobrą okazją. Najbardziej barwne trybuny w Anglii to zasługa kibiców Crystal Palace, ale ich drużyna będzie miała nie lada wyzwanie, bo przyjeżdża do nich obecny lider, podopieczni Jose Mourinho – Chelsea Londyn, która na pewno nie odpuści trzech punktów. Everton podejmie Aston Villę, a Newcastle zmierzy się z beniaminkiem, który zasłynął z pokonania Manchesteru United 5:3. Sobotni wieczór z piłką angielską zakończy pojedynek między rewelacją początku sezonu Southamptonem a Sunderlandem.

W niedzielne południe QPR będzie miało ciężkie zadanie do wykonania, okupujący ostatnie miejsce zespół będzie musiał walczyć o choćby punkt z grającym wprawdzie dość średnio po odejściu Suareza Liverpoolem, ale w tym klubie drzemie cały czas wielki potencjał. W drugim spotkaniu tego dnia Stoke podejmie Swansea, które zajmuje rewelacyjne, piąte miejsce w tabeli.
Kolejkę zakończy poniedziałkowe spotkanie WBA z podopiecznymi Luisa Van Gaala – Manchesterem United.

Podobne artykuły