Prawdziwy test dla Polaków! Polska - Szkocja

Drugi mecz eliminacyjny z kategorii poważnych, bo przecież nie możemy liczyć starcia z Gibraltarem jako pojedynek, w którym powinniśmy się bać o punkty. Owszem, nasza piłka nie jest może ostatnio na wysokim poziomie, ale jednak mimo wszystko – starcia z takimi zespołami jak właśnie Gibraltar czy też San Marino to muszą być pewne, przekonujące zwycięstwa i praktycznie dopisane trzy punkty przed rozpoczęciem meczu.

Mecz z Niemcami na pewno jest ważny, jeśli chodzi o gatunek piłkarski, o jego prestiż, o próbę przekonania, że polska piłka potrafi wspiąć się na wyżyny swoich umiejętności, jednak to właśnie mecze z rywalami jak Szkocja muszą pokazać nasz prawdziwy charakter. Musimy w tym meczu dać z siebie wszystko i po prostu zgarnąć trzy punkty, a to łatwe na pewno nie będzie.

Czego możemy oczekiwać od biało – czerwonych? Przede wszystkim narzucenia swojego stylu gry, sporej ilości akcji ofensywnych, nie możemy też pozwolić Szkotom zdominować się fizycznie oraz nie mogą uwierzyć zbytnio w swoje możliwości, jak to miało miejsce, kiedy grali z Niemcami i byli bliscy spełnienia niespodzianki.
Być może właśnie receptą na Szkotów będzie twarda, fizyczna gra, przecież mamy do dyspozycji w ataku świetnie czującego się przy takiej grze Lewandowskiego, ale także Teodorczyka, który już zdążył strzelić bramkę dla swojego nowego klubu – Dynama Kijów w ramach meczu ligi europejskiej. Z takim założeniem mam nadzieję wyjdzie również Adam Nawałka, który przecież musi mieć jakiś pomysł powołując graczy o właśnie takiej charakterystyce gry. Nie możemy ukrywać, jak cenne będzie ewentualne zwycięstwo, gdyż w meczu wyjazdowym, na Wyspach Brytyjskich będzie jeszcze ciężej, więc jeśli myślimy o faktycznym awansie do następnych mistrzostw Europy ze Szkotami wygrać musimy.

Czego powinniśmy się obawiać ze strony przeciwnika? W świetnej dyspozycji jest Steven Naismith z Evertonu, który ostatnio w kapitalny sposób urwał się obronie Manchesteru United i pokonał Davida De Geę w meczu Premiership. Zawodnik pozostaje najlepszym strzelcem swojego klubu, może być ciężko upilnować go dość topornej parze Glik – Szukała.

Jedno jest pewne – musimy wygrać!

Podobne artykuły