Bundesliga: Bayern na przełamanie

Wydawało się, że Bayern ma już tytuł mistrza krajów kieszeni. Tymczasem wyraźnie w Monachium widać kryzys. Robert Lewandowski także nie zachwyca. Jeśli Bayern nie wygra najbliższego spotkania z szesnastym w tabeli VFB, to na pewno w Bundeslidze zapanuje spore zamieszanie.

Dwudziesta kolejka Bundesligi zapowiada się niezwykle ciekawie. Nie ma wprawdzie szlagierów i bezpośrednich pojedynków liderujących drużyn, ale na pewno najbliższy weekend da nam odpowiedź na pytanie: kto dobrze przepracował zimowy okres. Bayern – jak się zdaje – przezywa kryzys. W najbliższy weekend zagra na wyjeździe z szesnastym w tabeli VFB Stuttgart. Jeśli Ekipa Roberta Lewandowskiego i Robbena nie wygra, to na pewno w Monachium będzie można się niepokoić o walkę o Mistrza Niemiec, mimo ze jeszcze kilka tygodni temu wydawało się, że będzie to w zasadzie lekka podróż przez wiosnę.

Wicelider VfL zagra na własnym boisku z siódmym Hoffenheim. Tu emocji powinno być znacznie więcej, obie drużyny grają o dużą stawkę, o prawo gry w europejskich pucharach i zapewne piłkarze obu klubów na murawie zostawią pot, łzy i sporo serca. Może być dużo ramek: warto mecz na żywo obejrzeć i cieszyć się każda minutą tego pojedynku.
Najciekawiej w najbliższy weekend zapowiada się rywalizacja Schalke 04 (6 miejsce w tabeli) z Borussią M'gladbach (3 miejsce w tabeli). Tutaj gra toczy się o bezpośrednią możliwość rywalizacji w Lidze Mistrzów przyszłego sezonu, zwycięstwo którejkolwiek z ekip przybliży ją do tego zacnego przywileju. Zachęcamy wszystkich sympatyków niemieckiej ligi od obejrzenia tego pojedynku. Meczyki na żywo w tym wypadku nie powinny być stratą czasu.

Zajmująca ostatnie miejsce w lidze, tzw. Polska Borussia Dortmund zagra natomiast z piętnastym Freiburgiem. Jeśli tu nie zdobędzie kompletu punktów, to szanse utrzymania się w Bundeslidze będą bardzo znikome.
W pozostałych meczach 20 kolejki zagrają: FC Koeln (10 miejsce w tabeli) z Paderborn (14), FSV Mainz (12) z Herthą Berlin (17), Hamburger SV (13) z Hannoverem 96 (8), Werder Brema (11) z Bayerem Leverkusen (5), FC Augsburg (4) z Eintrachtem Frankfurt (9).

Podobne artykuły

Juventus wciąż niepewny
Barcelona otwiera już szampany