• Polecane spotkania
  • Najnowsze artykuły
Zapowiedź: Sampdoria Genua - Inter Mediolan
Zapowiedź: Liverpool FC - Manchester United
Zapowiedź: Twente Enschede - FC Zwolle
Zapowiedź: Borussia Dortmund - FC Koln
Zapowiedź: Legia Warszawa - Wisła Kraków
  • Najnowsze skróty
Stade Rennes - Saint Etienne 0 : 1
Sporting Braga - Rio Ave 1 : 0
Norrkoping - Zenit St. Petersburg 2 : 3
Unicaja Malaga - Lokomotiv Kubań 64 : 82
PSV Eindhoven - FC Utrecht 1 : 3

Zapowiedź: Southampton - Liverpool FC

Dwudziesta szósta kolejka ligowych zmagań w angielskiej Premier League zapowiada się niezwykle emocjonująco. Jak na najlepszą ligę świata przystało każdy pojedynek jest wyjątkowo ciekawy, ale są też takie mecze, gdzie dzieje się po prostu więcej.

Na pewno na takie spotkanie zapowiada sie pojedynek pomiędzy drużyną Southampton, a zespołem Liverpoolu. Święci w ostatniej kolejce ligowej nieco zawiedli swoich fanów, bywa też, ze grają w kartkę, ale nikt nie ma do nich większych pretensji, gdyż zespół, z którego sprzedano czołowych graczy przed sezonem potrafi utrzymywać tak wysokie miejsce w lidze. Już pewne wydaje się, że zobaczymy w przyszłym sezonie Southampton w europejskich pucharach, ale oni mogą wywalczyć nawet coś więcej, czwarte miejsce, które w tej chwili zajmują daje im prawo gry w eliminacjach do Ligi Mistrzów, utrzymanie tej pozycji byłoby na pewno ogromnym sukcesem tej drużyny.
Jednak tak jak szybko mogą awansować nawet na trzecie miejsce, bo tracą do United tylko punkt, a forma Manchesteru również często bywa niewiadomą, tak szybko mogą spaść z czwartego miejsca, za ich plecami czai się Arsenal, Tottenham i Liverpool. Każdy aspiruje do grania w Lidze Mistrzów.

Tegoroczna edycja Premier League wydaje się być niezwykle emocjonująca i ciekawa, wprawdzie liderująca Chelsea trochę odjechała pozostałym zespołom i wydaje się, że sięgną po tytuł mistrzowski to tak naprawdę walka o pozostałe miejsca w najlepszej czwórce będą trwać praktycznie do końca rozgrywek.

Po czerwonej stronie Liverpoolu na pewno o tym marzą, rozczarowanie jakie przyniósł ostatni sezon w końcówce zmagań ligowych musi odwrócić swój los i tym razem dać The Reds zwycięstwo. Chociaż siła Liverpoolu jest mniejsza niż przed rokiem, a oni nie walczą o tytuł mistrzowski to na pewno chcą grać w Lidze Mistzów zwłaszcza, że w tegorocznej edycji się nie popisali i nie wywalczyli awansu z grupy. Liverpool do trzeciego United traci tylko pięć punktów, do drugiego City juz więcej, bo dziesięć, ale przeskoczenie odwiecznego rywala z czerwonej części Manchesteru musi kibicom The Reds wystarczyć.
Idealną okazją będzie właśnie pojedynek z Southampton. Wygrana Liverpoolu spowoduje przybliżenie się do tych najlepszych, bo chociaż Liverpool jest wysoko to cały czas o ten jeden krok za Arsenalem, Southampton czy Manchesterem United. Dla Southampon z kolei to szansa nawet na przeskoczenie United i zbliżenie się do City.
Święcie dysponują młodym i bardzo fajnym składem, w środku pola kreuje grę przyszłość angielskiej piłki, Ward-Prowse, po bokach obrony biegają świetni defensorzy - Bertrand oraz Clyne, a w ataku rywali straszy Pelle.
W Liverpoolu cieszą się z dwóch powodów, wreszcie odpalił Balotelli, który nie tak dawno wydawało się, że został już skreślony w zespole i nie będzie dostawał szansy gry, bo niejednokrotnie trzeba to przyznać szczerze zawodził. Z drugiej strony po kontuzji wreszcie wróci do składu Sturridge, który w jednym z wywiadów przyznał, że nie widzi problemu, aby zagrać w duecie z SuperMario. Gdyby ta para napastników naprawdę zaczęła ze sobą grać i rozumieć się to mielibyśmy jeden z lepszych ataków w angielskiej lidze, a kibice wreszcie otrząsnęliby się ze straty Suareza.

W Liverpoolu liczą przede wszystkim na świetną grę środkowego pomocnika Hendersona, co dodatkowo dodaje smaczku rywalizacji z Southampton, gdzie również gra wspomniany już świetny rozgrywający Ward-Prowse. Oprócz tego nie można pomijać też wciąż ważnego piłkarza jakim jest dla The Reds Gerrard, który trafił ostatnio bramkę z rzutu karnego w ligowym meczu z Tottenhamem.

Właśnie zwycięstwo nad Kogutami mogło uświadomić Liverpool, że są w stanie wygrywać z najlepszymi i będącymi w formie zespołami. Morale na pewno będą wysokie, ale wiele też może zależeć od zmęczenia i kondycji - trzeba przecież pamiętać, że Liverpool gra jeszcze czwartkowy mecz w Lidze Europy z Besiktasem. Southampton tego "problemu" nie ma, ale oni swój ostatni ligowy pojedynek ledwie zremisowali, z zespołem, który znajduje się za plecami Liverpoolu - West Hamem.

Southampton - Liverpool FC