• Polecane spotkania
  • Najnowsze artykuły
Zapowiedź: Sampdoria Genua - Inter Mediolan
Zapowiedź: Liverpool FC - Manchester United
Zapowiedź: Twente Enschede - FC Zwolle
Zapowiedź: Borussia Dortmund - FC Koln
Zapowiedź: Legia Warszawa - Wisła Kraków
  • Najnowsze skróty
Stade Rennes - Saint Etienne 0 : 1
Sporting Braga - Rio Ave 1 : 0
Norrkoping - Zenit St. Petersburg 2 : 3
Unicaja Malaga - Lokomotiv Kubań 64 : 82
PSV Eindhoven - FC Utrecht 1 : 3

Zapowiedź: Schalke 04 Gelsenkirchen - Real Madryt

Środowe mecze Ligi Mistrzów to coś, co fani piłki nożnej uwielbiają w całej Europie. Zmagania najlepszych drużyn śledzą miliony widzów przed telewizorami, ale też na żywo online w Internecie. Po zimowej przerwie wraca najlepsza szesnastka w Europie, a wśród nich świetna para niemiecko - hiszpańska - Schalke kontra Real Madryt.
Chociaż faworyt wydaje się być tylko jeden i jest nim Real Madryt to jednak należy pamiętać jak różne niespodzianki bywały w kolejnych edycjach Ligi Mistrzów. Przy ostatnim pojedynku ligowym w Hiszpanii, Real podejmował Deportivo La Coruna i właśnie z tą drużyną, związane są jedne z najbardziej zaskakujących edycji Ligi Mistrzów, kiedy do finału doszło AS Monaco, gdzie zostało pokonane przez FC Porto, wtedy również hiszpańskie Deportivo grało świetną piłkę i zaskakiwało wszystkich widzów.

W Realu natomiast wielkie problemy kadrowe, na mecz z Schalke na pewno gotowi nie będą Sergio Ramos, Sami Khedira, James Rodriguez, Fabio Coentrao oraz Luka Modrić. Z tej piątki wysoką formę przed kontuzją prezentował przede wszystkim Luka Modrić, ale James również przystosował się do warunków gry w Realu i grał coraz lepiej. Problemem może być też brak Ramosa, ale jego miejsce zajmie prawdopodobnie powracający po kontuzji Pepe, który będzie tworzył duet z Varanem, objawieniem ubiegłego sezonu.

Największe mankamenty zatem Real będzie miał w pomocy, gdzie z pierwszego składu zostaje jedynie Toni Kross, a u jego boku będą grać zawodnicy, którzy nie dają gwarancji wyjątkowej dyspozycji - Isco i Illaramendi, potrafią zagrać bardzo dobrze, ale też całkowicie zepsuć mecz.

Niezwykle ważna w tym wypadku będzie zatem dyspozycja magicznego tercetu Królewskich - Ronaldo, Benzema oraz Bale. Ostatnio formą nie imponują i chociaż w lidze pokonali wspomniane Deportivo dwa do zera po golach Isco i Bale'a to nie było to porywające spotkanie. Zdecydowanie coś jest nie tak z tym zespołem, a media wyliczają antyrekordy Ronaldo - trzeci mecz bez zdobytej bramki, takie serie dawno się Portugalczykowi nie zdarzały.

Teraz jednak czeka ich mecz w Lidze Mistrzów, a to zupełnie inna historia niż mecze ligowe, tutaj Real musi zaprezentować się naprawdę dobrze. Ten zespół aspiruje do miana najlepszej drużyny w historii, a osiągnąć to może, kiedy jako pierwszy zespół obroni tytuł Ligi Mistrzów, rok temu udało im się być najlepszym w Europie po raz dziesiąty, w tym roku stają przed szansą obrony tytułu.

W ligowej tabeli Real wciąż na czele, ale jego przewaga nad Barceloną stopniała po fatalnej porażce z Atletico Madryt, Królewscy nie grają też już w Pucharze Króla, gdzie również zostali pokonanie przez Atletico, zatem bardzo istotna dla nich będzie walka w Lidze Mistrzów.

Zgoła odmienna sytuacja w niemieckim Schalke, zespół ten plasuje się dopiero na trzecim miejscu w tabeli ligowej, ale jest to wysoka pozycja, jeśli pod uwagę weźmiemy start Schalke w rundzie jesiennej, gdzie okupowali miejsce w środkowej części tabeli. Forma jednak zwyżkuje, przed nimi jedynie zespół Wolfsburga, do której go nie mają wielkiej straty oraz oczywiście Bayern Monachium.

Schalke musi liczyć na skupienie, dobrą grę w defensywie i wystrzeganie się błędów, a także wykorzystanie nadarzających się okazji. Mecz z Realem łatwy na pewno nie będzie. Nie pomogła im też miniona kolejka ligowa w Niemczech, gdzie grali z Eintrachtem Frankfurt i ulegli mu jeden do zera, taki wynik na pewno nie podbuduje morale Niemców przed arcyważnym spotkaniem w Lidze Mistrzów.

Dla Realu inny wynik jak awans, a nawet pewne zwycięstwo będzie na pewno klęską, cały Madryt, ale nie tylko - Europa, liczy się z tym, dla Schalke to okazja, wyeliminowanie wielkiego Realu, obrońcy tytułu, byłoby dla niemieckiej drużyny ogromnym sukcesem i być może motorem napędowym dalszego rozwoju tego zespołu. W pamięci jednak ciągle mamy mecz Schalke z fazy grupowej, kiedy mierzyli się z mocną Chelsea, która rozniosła ich aż pięć do zera. Niemcom udało się wyjść z grupy z drugiego miejsca, ale tylko o jedno oczko wyprzedzili Sporting Lizbona. Emocji nie zabraknie.