• Polecane spotkania
  • Najnowsze artykuły
Zapowiedź: Sampdoria Genua - Inter Mediolan
Zapowiedź: Liverpool FC - Manchester United
Zapowiedź: Twente Enschede - FC Zwolle
Zapowiedź: Borussia Dortmund - FC Koln
Zapowiedź: Legia Warszawa - Wisła Kraków
  • Najnowsze skróty
Stade Rennes - Saint Etienne 0 : 1
Sporting Braga - Rio Ave 1 : 0
Norrkoping - Zenit St. Petersburg 2 : 3
Unicaja Malaga - Lokomotiv Kubań 64 : 82
PSV Eindhoven - FC Utrecht 1 : 3

Zapowiedź: Borussia Dortmund - FC Koln

W Bundeslidze mamy też swoje "polskie" mecze. Ostatnio były to rywalizacje między Borusią a Bayernem, teraz możemy mówić też o takim meczu w kontekście rywalizacji Dortmundu z FC Koln, a i tu emocji nie zabraknie. Sprawa tak się skomplikowała, że obecnie to właśnie w FC Koln mamy dwóch reprezentantów Polski bowiem powołania od Adama Nawałki otrzymał zarówno Paweł Olkowski jak i Sławomir Peszko. Bardzo cieszy nas taki obrót sprawy, bo powoli znowu Polacy wracają do łask trenerów z Bundesligi, trzeciej ligi w Europie.
Wracamy do czasów, kiedy to niemal w każdym klubie Bundesligi z powodzeniem grali polscy zawodnicy. Kilku z nich jeszcze musi poczekać na swoje szanse jak chociażby Artur Sobiech czy tracący miejsce w składzie Koln Adam Matuszczyk, ale Polaków w wyjściowych składach jest coraz więcej, świadczy o tym zapowiedź meczu Borussia kontra Kolonia.

Niestety kontuzjowany wciąż jest Łukasz Piszczek, który nie zagrał w ostatnim ligowym meczu , ale też nie będzie mógł z niego korzystać selekcjoner naszej reprezentacji w najbliższych meczach eliminacyjnych. Dziś wiemy też, że Adam Nawałka nie zdecydował się na powołanie Jakuba Błaszczykowskiego, chociaż skrzydłowy zaczął już grywać w Borussi, od pierwszej minuty wystąpił w meczu pucharu Niemiec i zaprezentował się nieźle, ale w ostatniej kolejce z Hamburgiem, kiedy Borussia tylko zremisowała zero do zera, Kuba pojawił się dopiero w siedemdziesiątej szóstej minucie.

Borussia zajmuje już dziesiątą lokatę, już jeśli pod uwagę weźmiemy w jakim kryzysie znajdowali się jeszcze nie tak dawno, ale dopiero, jeśli w Dortmundzie chcą jednak wnieść się na wyżyny i dopiąć do europejskich pucharów. Jeśli teraz przegrają z FC Koln, sytuacja może ponownie się skomplikować.
Ciekawe też będzie rozwiązanie sytuacji w Lidze Mistrzów, gdzie Borussię czeka jeszcze rewanżowe spotkanie z Juventusem. Czy Klopp rzuci wszystko na jedną kartę i zaniedba rozgrywki ligowe kosztem awansu do ćwierćfinału Ligi Mistrzów, będzie chciał zachować balans czy może odpuści sobie rewanż ze Starą Damą i skupi się na kompletowaniu punktów w Bundeslidze?

Jeśli myślimy o prawym defensorze w kontekście reprezentacji Polski to na pewno musimy brać pod uwagę Pawła Olkowskiego, ostatnio grał nawet w Kolonii na lewej obronie, ale w minionej kolejce ponownie w pierwszym składzie na prawej obronie, a jego zespół pokonał Eintracht Frankfurt cztery do dwóch. W spotkaniu tym wystąpił również Sławomir Peszko, który regularnie grywa w Bundeslidze, być może jest to też szansa dla niego na powrót do kadry? Nie wiemy co o tym myśli Adam Nawałka, ale w kontekście braku Kuby Błaszczykowskiego być może i taka opcja chodzi mu po głowie. Selekcjoner wysłał powołanie dla Sławomira, ale czy zagra w pierwszym składzie to cały czas jest wielką niewiadomą, będzie musiał na zgrupowaniu przekonać do siebie obecnego trenera reprezentacji Polski, gdyż w pamięci mamy, że ostatnie występy Peszki w kadrze nie były zbyt udane.

FC Koln zajmuje jedenaste miejsce w tabeli, a więc bezpośrednio za Borussią, będzie to niezwykle ciekawy pojedynek dwóch różnych zespołów, o dwóch różnych aspiracjach. Dla nas było by świetnym rozwiązaniem, gdybyśmy w tym meczu ujrzeli nawet pięciu polskich piłkarzy, ale niestety występ Piszczka jest niemożliwy, a Adam Matuszczyk ostatnio nie załapał się nawet do meczowej osiemnastki Kolonii. Jednak liczyć możemy na występ trzech Polaków , trzymamy kciuki za występ od pierwszej minuty Kuby Błaszczykowskiego, gdyż Peszko i Olkowski wydają się być pewniakami na swoich pozycjach.

Borussia prezentuje coraz lepszą formę w swoich meczach, wydaje się, że Klopp znalazł wreszcie sposób na poprawę gry swojej drużyny i wszystko idzie ku lepszemu, a mecze z udziałem drużyny z Dortmundu wyglądają znów niezwykle efektownie i obfitują w piękne bramki, a także cieszynki, jeśli akurat gola trafi Aubameyang, który słynie z różnorodnych póz i przebrań po trafieniu do siatki rywala, ostatnio przybrał postać Batmana, ubierając jego maskę.